Recenzja: Rozgrywka, The Perfect Game – J. Sterling

0
4719
views

Tytuł: Rozgrywka
Autor: J. Sterling
Seria: The Perfect Game (tom 1)
Data wydania: 25 października 2017
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Ocena: 3.5/5 gwiazdek
Gatunek: Romans, New Adult

„Rozgrywka, The Perfect Game” J. Sterling wydawała się idealną książką dla mnie. Od zawsze lubiłam historie związane ze sportem, odnajdywaniem swojej drugiej połówki i wkraczaniem w dorosłe życie głównych bohaterów. I chociaż historia bardzo szybko mnie wciągnęła to pozostawiła na końcu w bardzo mieszanym nastroju. Dlaczego? Postaram się wyjaśnić bez zdradzania za dużo fabuły poniżej.

Cassie Andrews i Jack Carter poznają się podczas studiów. On to typowy sportowiec, gwiazda uczelnianej drużyny baseballowej, wokół którego kręci się mnóstwo dziewczyn. Ona jest wygadaną i inteligentną dziewczyną, która spełnia swoje marzenia studiując fotografię, i która nie daje się łatwo nabrać na gierki uczelnianego playboya. Jack jest zafascynowany dziewczyną inną niż wszystkie, dlatego nie daje za wygraną. Ich starcia to prawdziwa tytułowa „Rozgrywka”. Jak zazwyczaj bywa w tego typu książkach w końcu jednak zawsze jest pierwsza randka, a potem wielka miłość.

Jeśli macie wrażenie, że gdzieś już czytaliście podobne opisy to macie racje. Początek tej historii to bardzo dobrze znany schemat. Na szczęście cała historia już nie jest tak przewidywalna. Mogłabym nawet zaryzykować stwierdzenie, że kompletnie nie spodziewacie się tego co się w niej wydarzy.

Rozgrywka to historia, która wywołała we mnie wiele emocji. Mówiąc wprost to była niezła jazda. Towarzyszymy bohaterom, gdy poznają się, uczą zaufania, łamią je, dokonują lepszych lub gorszych wyborów i ogólnie nie mają najłatwiejszej drogi ku szczęśliwemu zakończeniu. Ta wydawałoby się banalna historia sprawiła jednak, że to była istna huśtawka emocji, byłam zła, śmiałam się i wzruszałam na raz.

Prawda jest taka, że bywały momenty, kiedy nawet jej nienawidziłam. Zastanawiałam się wtedy, dlaczego dalej ją czytam. Nie potrafiłam jednak przestać i czytałam dalej. Bardzo chciałam wiedzieć jak to wszystko się rozwiąże. Przecierałam oczy ze zdumienia patrząc na decyzje bohaterów i nie wiedziałam co o tym myśleć.

Dlaczego pomimo tak mieszanych uczuć dalej ją czytałam? Kluczowe są tutaj emocje, które są właśnie tym czego szukam w książkach. Muszę przyznać, że tutaj dostałam ich mnóstwo i mimo, że w tym przypadku gotowałam się ze złości przez większą jej część to ostatecznie, gdy już ochłonęłam jestem zadowolona, że mogłam ją przeczytać.

Mam nadzieję, że będę mogła kontynuować tą historię w kolejnych jej częściach. I tak, chociaż właściwie książka ma swoje zakończenie, to dzięki olbrzymiemu zainteresowaniu fanów powstały jej kolejne części, w których możemy dalej śledzić losy naszych bohaterów.

Rozgrywka to książka jest dla tych, którzy czytają historie z gatunku New Adult, czyli tak zwanych młodych dorosłych. Nie chciałabym jednak, aby brzmiało to jak książka tylko dla młodzieży, ponieważ sądzę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. To jednak głównie dla tych, którzy lubią czytać emocjonujące romanse, które poruszają także nie najłatwiejsze aspekty życia. Na pewno wielu z Was będzie miało podobne odczucia podczas jej czytania jak ja. Dlatego bądźcie gotowi, że naprawdę możecie nie być zadowoleni. Czy jednak ciekawość zaprowadzi Was do przeczytania jej do samego końca? Mam nadzieję, że tak.


Gdzie mozna kupic?

EmpikTaniaKsiążkaInbook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here